ZNAJDŹ LEKARZA

środa, 18 Lipiec 2018 Wersja beta
Zobacz:

PTS jest już partnerem do współpracy

W ciągu blisko 70-letniej historii PTS zorganizowało tysiące wydarzeń edukacyjnych, z pewnością będzie ich więcej. „Znak Akceptacji”, który przyznajemy potwierdza jakość i pozytywne właściwości produktu w oparciu o przeprowadzone badania kliniczne. Patronat Honorowy nadaje prestiżu, a ogólnopolskie kampanie pozwalają na dotarcie do różnych grup odbiorców. Intensywnie pracujemy, aby znaczącą rolę w integrowaniu biznesu z nauką pełniły czasopisma naukowe. Niemniej, już dziś PTS jest solidnym partnerem do współpracy – podkreśla prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Naukowego.

Minęło pięć miesięcy odkąd objęła Pani funkcję Prezydenta PTS. Czy przez ten czas w głowie nie pojawiła się myśl, że przejęcie sterów było zbyt pochopną decyzją?

Prof. Marzena Dominiak: Absolutnie nie. To by zresztą oznaczało, że traktujemy projekt #PTSodnowa krótkofalowo. Nawet jeżeli są trudniejsze momenty, nie wpływają one na ambicje o silnym towarzystwie naukowym, które może godnie reprezentować całe środowisko. Na każdym kroku powtarzamy, że potrzeba nam czasu, ale z drugiej strony jesteśmy gotowi rozliczać się z tego, co już udało się zrobić, a udaje się coraz więcej. Staramy się regularnie zaznaczać obecność w branżowej przestrzeni, zdobywać zaufanie.

Czy zabieranie stanowisk w kwestiach dotyczących organizacji rynku stomatologicznego, to jeden ze sposobów na pokazanie nowego oblicza PTS?

Prof. Marzena Dominiak: To wręcz nasz obowiązek. Jeżeli PTS ma pełnić wiodącą rolę w polskiej stomatologii nie może milczeć, gdy wokół dzieją się sprawy istotne dla funkcjonowania gabinetów, czy pracy uczelni kształcących nowych adeptów stomatologii. Niewykorzystywanie potencjału wiedzy i doświadczenia członków PTS, nie tylko tych z Zarządu Głównego, ale mądrych ludzi, którzy pracują w Oddziałach, byłoby marnotrawstwem.

Ideałem byłoby gdyby głos PTS usłyszeli decydenci, którzy mają największy wpływ na kształt rynku stomatologicznego.

Prof. Marzena Dominiak: I stąd m.in. apel do Premiera Mateusza Morawieckiego, który zwieńczył obchody Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej i kampanię „Polska mówi #aaa”. Potraktowaliśmy ten list jako zaproszenie do współpracy, to jeszcze nie czas na górnolotne postulaty, przyjdzie na to lepszy moment. Uznaliśmy jednak, że Premier powinien wiedzieć, że współczesna nauka nie ma wątpliwości, iż zdrowie zaczyna się w jamie ustnej oraz, że w Polsce funkcjonuje towarzystwo, które może pomóc w krzewieniu tej wiedzy.

A może jednak trzeba było w liście dodo takowo zapytać o zasadność obciążania dentystów separatorami amalgamatu, brak zainteresowania pracą lekarzy w dentobusach, gabinety w szkołach…?

Prof. Marzena Dominiak: Gdyby to były kwestie wokół których prowadzone byłyby konsultacje społeczne na pewno nie zabrakłoby głosu PTS. To tematy, które znamy, obserwujemy, ale nie mamy na nie wpływu. Zamiast krytykować dentobusy – to byłoby najłatwiejsze – uważnie się im przyglądamy, analizujemy, to co się wokół nich dzieje. Nie apelujemy, aby schować je do garażu, ponieważ nie mają sensu. Zobaczymy, jak będą funkcjonować, w odpowiednim czasie będziemy reagować, podpowiadać. Być może wtedy to będzie krytyka, a być może dostrzeżemy w nich jakiś potencjał. Już dziś nie widzę przeszkód, aby dentobusy wykorzystać podczas kolejnych edycji obchodów Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej.

O obowiązku posiadania separatorów wiedzieliśmy od dawna, to regulacje unijne. Uważnie przyglądamy się kwestiom kształcenia na uczelniach medycznych. Byliśmy pytani o brak polskich uczelni w międzynarodowych rankingach i coraz większe limity przyjęć na studia stomatologiczne. Zwróciliśmy uwagę na kwestie finansowe, pieniądze w tworzeniu systemu edukacji dobrej jakości zawsze mają znaczenie. Ilość indeksów musi być poparta lepszym dofinansowywaniem. Choć akurat trudno zarzucić nam bierność w tym temacie, wszak porozumienie z PTSS podpisaliśmy, aby młodym dentystom pomóc w przejściu z życia studenckiego do praktyki zawodowej.

Reasumując, uważam, że komentowanie rzeczywistości powinno mieć przede wszystkim charakter konstruktywny.

Jednak rzeczywistość w jednej kwestii jest brutalna – trudno o nowych członków towarzystwa bez odpowiedniej oferty edukacyjnej.

Prof. Marzena Dominiak: Doskonalę zdajemy sobie sprawę z tego faktu, dlatego tak mocno pracujemy nad ofertą edukacyjną. Wielokrotnie podkreślałam, że PTS nie chce być jedynie partnerem wydarzeń, ale przede wszystkim ich organizatorem, zresztą to jedno z zadań statutowych. Mówimy tu o lokalnych szkoleniach i kursach, ale także systemowej edukacji np. na poziomie master w ortodoncji i implantologii, szkoleniach specjalizacyjnych. Oferta edukacyjna wkrótce się pojawi i wtedy członkowie PTS będą jej pierwszymi beneficjentami.

Dziś z dużą dozą wiary w projekt mogę zaprosić wszystkich na 2. Kongres Unii Stomatologii Polskiej, który odbędzie się w ramach CEDE 2018. Często nadużywa się określeń „wyjątkowy” czy „przełomowy”, ale akurat przy tym projekcie znajduje dla nich uzasadnienie. Do tej pory nikt w takim zakresie nie przygotował oferty edukacyjnej dla lekarzy dentystów ogólnie praktykujących, największej grupy stomatologów w kraju. W ramach tzw. unii stomatologii polskiej stworzyliśmy program, który sprawia, że oderwanie się od pracy nie będzie stratą, wręcz przeciwnie.

PTS ciągle jest największym towarzystwem stomatologicznym w kraju. Czy to „spadek” dla nowego ZG, który ułatwia integrację nauki z biznesem?

Prof. Marzena Dominiak: To prawda, w dalszym ciągu mamy w swoim gronie największą, bo przekraczającą 2500 grupę specjalistów. Są skupieni w 27 oddziałach w całym kraju, pracują, uczą się, są gotowi do rozwoju. Z pewnością to grono będzie się powiększać i co jest naturalną koleją rzeczy – odmładzać. Odpowiadając wprost na pytanie – tak, PTS może być partnerem w integracji nauki z biznesem. W ciągu blisko siedemdziesiąt letniej historii PTS zorganizowało dziesiątki Kongresów, około 350 zjazdów sekcji specjalistycznych i ok. 11 tysięcy zebrań naukowo-szkoleniowych w oddziałach. „Znak Akceptacji”, który przyznaje PTS potwierdza jakość i pozytywne właściwości produktu w oparciu o przeprowadzone badania kliniczne. Patronat Honorowy PTS nadaje prestiżu, a ogólnopolskie kampanie pozwalają na dotarcie do różnych grup odbiorców produktów. Intensywnie pracujemy, aby znaczącą rolę w integrowaniu biznesu z nauką pełniły czasopisma naukowe. Niemniej, już dziś PTS jest solidnym partnerem do współpracy.

 

 

Źródło i zdjęcie:

PTS

 

 

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci