ZNAJDŹ LEKARZA

czwartek, 18 Październik 2018 Wersja beta
Zobacz:

Czynniki psychofizyczne w pracy lekarza stomatologa

Czynniki szkodliwe w środowisku pracy dzieli się zwykle na: fizyczne, chemiczne,  biologiczne i psychofizyczne. Te ostatnie są często niedoceniane i dlatego też omawianie zagrożeń na stanowisku stomatologa zaczniemy właśnie od nich. Wśród czynników psychofizycznych można wyróżnić obciążenie fizyczne i emocjonalne (psychonerwowe).

 

Obciążenie fizyczne

W pracy stomatologa ma miejsce proces wielokrotnego zginania nadgarstka, połączonego z silnym zaciskaniem dłoni, co powoduje mechaniczny uraz nerwu pośrodkowego. Wynikiem tego może być powstanie zespołu cieśni nadgarstka i zapalenie nadkłykcia bocznego kości ramiennej (tzw. „łokieć tenisisty”). Schorzenia te są zaliczane do chorób zawodowych zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2009 r., nr 105, poz. 869 ze zm.).

 

shutterstock_121865983Schorzenia zawodowe lekarzy stomatologów

Zespół cieśni nadgarstka to schorzenie charakteryzujące się nieprawidłowym funkcjonowaniem nerwów w nadgarstku i ręce. Chory skarży się przede wszystkim na dokuczliwy ból, najczęściej nasilający się w nocy. Zapalenie nadkłykcia bocznego kości ramiennej to z kolei zespół bólowy tkanek miękkich, położonych bocznie w stosunku do stawu łokciowego, pochodzący najczęściej z uszkodzonego przyczepu mięśnia prostownika wspólnego palców, który przyczepia się do nadkłykcia bocznego kości ramiennej. Ból może promieniować zgodnie z przebiegiem mięśnia, w kierunku przedramienia i nadgarstka. Do choroby zwanej „łokciem tenisisty” predysponują również czynności, takie jak podnoszenie i noszenie ciężkich przedmiotów przy wyprostowanych łokciach.

 

Do środków profilaktycznych zaliczyć należy: prawidłową, tzw. ergonomiczną, organizację stanowiska pracy; stosowanie wymaganych przerw (lub chwilową zmianę rodzaju wykonywanych zajęć); prowadzenie ćwiczeń relaksacyjno-rozluźniających. W przypadku obciążenia nadgarstka, a także kręgosłupa, zaleca się m.in. poniższe ćwiczenie.

 

Ćwiczenie

Splecione palce rąk odwracamy „na zewnątrz”, jednocześnie prostując przed siebie i w górę ramiona. Dzięki temu rozciągamy mięśnie, które w znacznym stopniu są angażowane w pracy stomatologa, czyli zginacze kończyn górnych i kręgosłupa. Ćwiczenie to daje mięśniom porcję energii i odciąża je, a tym samym zwiększa ich siłę i wydolność.

 

Jeżeli chodzi o podnoszenie i noszenie ciężkich przedmiotów, co czasem zdarza się w pracy zawodowej i pozazawodowej, to należy pamiętać o tym, że o obciążeniu organizmu podczas ręcznego przemieszczania ciężarów decyduje nie sama siła, lecz moment siły – iloczyn siły i ramienia jej działania. Jeżeli odległość przedmiotu podnoszonego (przenoszonego) wynosi 30 cm od osi naszego ciała, to obciążenie organizmu podwaja się. Takie nieergonomiczne przemieszczanie ciężarów może przyczynić się do wspomnianej wyżej choroby – zapalenia nadkłykcia bocznego kości ramiennej. Przyjmuje się ponadto, że najkorzystniejsze jest podnoszenie ciężarów z wykorzystaniem mięśni kończyn dolnych (lekko ugiętych w kolanach), przy wyprostowanym kręgosłupie oraz przy ułożeniu ładunku między kolanami. Szczególnie niekorzystne są te pozycje robocze, które powodują skręt tułowia podczas podnoszenia ciężaru. Mogą one powodować dyskopatię kręgosłupa.

Obciążenie fizyczne układu ruchu stomatologa jest połączone dodatkowo z obciążeniem zewnętrznym – koniecznością trzymania narzędzia lub materiału. W trakcie pracy stomatologów występuje duże obciążenie kończyn górnych, grzbietu i szyi oraz skręcona pozycja ciała, która jest bardzo szkodliwa i należy jej unikać. Podczas pracy występuje także długotrwałe obciążenie, wynikające z konieczności utrzymywania kończyn górnych w pozycji statycznej, uniesionych powyżej stawu ramiennego. Efektem długotrwałego utrzymywania niewygodnych pozycji ciała są dolegliwości ze strony układu mięśniowo-szkieletowego, na które często skarżą się lekarze stomatolodzy. Schorzenia układu kostno-mięśniowego najczęściej występujące u stomatologów, to m.in.: choroba zwyrodnieniowo-przeciążeniowa kręgosłupa szyjnego, zespół bolesnego barku, zwyrodnienia odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa.

 

Choroba zwyrodnieniowo-przeciążeniowa kręgosłupa szyjnego objawia się najczęściej bólem głowy, pochodzącym od kręgów szyjnych. Ból ten jest skutkiem zużywania się elementów kręgosłupa szyjnego (przede wszystkim wyrostków kolczystych). To z kolei prowadzi do powstania kostniejących kolców na tylnych krawędziach trzonów kręgów szyjnych. Ból powstaje również wskutek ucisku na więzadła, stawy międzykręgowe i pęczki nerwowe. Inną przyczyną bólu może być wzajemne blokowanie sąsiadujących ze sobą kręgów, co prowadzi do ograniczenia ruchomości odcinka szyjnego kręgosłupa. Obciążenie kręgosłupa szyjnego zwiększa się znacznie przy ustawieniu głowy do przodu, a przecież w takim ustawieniu lekarze stomatolodzy pracują w przeważającym czasie. Ponadto, obciążenie kręgosłupa szyjnego zwiększa się znacznie podczas pracy z użyciem lamp stomatologicznych.

 

Zespół bolesnego barku objawia się z kolei w postaci bólu mięśni barków i okolic głowy kości ramiennej. Przede wszystkim bolą przyczepy mięśni, torebki stawowe i więzadła. Każde przykre odczucie w postaci bólu powoduje reakcję obronną organizmu, która manifestuje się zdecydowanym ograniczeniem ruchomości.

 

W przypadku zwyrodnienia odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa charakter bólu zależy od stopnia deformacji krążka międzykręgowego i sposobu uciskania struktur nerwowych przez jego elementy. Może to być ból tępy, przenikający, ciągnący oraz promieniujący w kierunku nóg. Przyczyną bólu są uwypuklające się na zewnątrz tarcze międzykręgowe lub mały oderwany od nich fragment, który uciska korzonki nerwowe, więzadła lub okostną. Ból pojawia się w najróżniejszych okolicznościach, zależnie od lokalizacji i deformacji dysku.

 

Środkiem profilaktycznym może być m.in. inny styl pracy – pacjent leży, lekarz siedzi. Jednak pacjenci, szczególnie ci w starszym wieku, nie zawsze zgadzają się na taki układ. Inne przeciwwskazania do przeprowadzenia zabiegów stomatologicznych w pozycji leżącej z uwagi na stan pacjenta to m.in.: ciąża (szczególnie zaawansowana), znaczna otyłość, lękliwość, niedrożność nosa i wysokie ciśnienie.

 

Praca zespołowa

Zmniejszenie obciążenia fizycznego dentysty występuje także w przypadkach pracy z asystą. Związane to jest z pomocą asysty – mniejszą (asysta bierna) i większą (asysta czynna) – w trakcie wykonywania czynności pomocniczych. Wykonywanie tego typu czynności odrywa lekarza od właściwego zabiegu, dekoncentruje go, a pozycje ciała przyjmowane wówczas należą do szczególnie obciążających.Należy dodać, że w ergonomii stomatologicznej wprowadzono pięć klas ruchów:

•    klasa I – ruch palców;

•    klasa II – ruch palców i nadgarstka;

•    klasa III – ruch palców, nadgarstka i łokcia;

•    klasa IV – ruch całego ramienia;

•    klasa V – ruch ramienia i tułowia.

 

Trzy pierwsze klasy ruchów uważane są za wyznacznik pracy ergonomicznej. Dwie ostatnie uważane są za wyznacznik pracy nieergonomicznej. Podstawową zasadą w technikach zespołowych jest eliminacja lub minimalizacja ruchów klasy IV i V. Uważa się, że lekarz, pracując w tzw. pozycji tradycyjnej, dużo czasu pracuje w IV i V klasie ruchów (unoszenie ramion i skręcenie tułowia). W przypadku pracy zespołowej (z asystą) lekarz pracuje głównie w I, II i III klasie ruchów (ruchy w obrębie palców, nadgarstka i w stawie łokciowym). Praca zespołowa (na cztery ręce) umożliwia więc zachowanie właściwej pozycji lekarza podczas zabiegu, biorąc pod uwagę ergonomię ruchów [4]. Praca na cztery ręce oznacza, że oprócz lekarza w każdym zabiegu stomatologicznym bierze udział wykwalifikowana asystentka. Kooperacja manualna i znajomość procedur leczniczych są podstawowym warunkiem prawidłowego przeprowadzenia każdego zabiegu stomatologicznego. Im więcej wie i potrafi asystentka, tym mniejszy jest wydatek energetyczny lekarza. Może on pracować wydajniej, dłużej i z mniejszym obciążeniem.

 

Szczególne znaczenie w technice pracy zespołowej ma minimalizacja ruchów związanych z przekazywaniem instrumentów. Cały zestaw instrumentarium dla danego zabiegu stomatologicznego powinien być przekazywany przez asystę w taki sposób, by lekarz nie musiał odrywać wzroku od pola zabiegowego. Aby mogło się to odbywać w opisany sposób, konieczne jest: odpowiednie oznakowanie instrumentów, odpowiednie oznakowanie tac z instrumentami, opanowanie przez zespół odpowiednich chwytów, opanowanie technik przekazywania instrumentów i dokładna znajomość rodzaju wykonywanego zabiegu. Większość instrumentów powinna być przekazywana z lewej ręki asystentki do prawej ręki lekarza (w przypadku lekarzy praworęcznych). Prawa ręka asysty jest wtedy gotowa do obsługi ssaka, podawania materiałów itp. Metoda przekazywania instrumentów może być jednoręczna – w tej metodzie lewa ręka asysty spełnia dwie funkcje: przejmuje używany instrument od lekarza i jednocześnie podaje następny albo oburęczna – zasadą jest tutaj podawanie przez asystentkę instrumentów prawą ręką, a przejmowanie używanych już przez lekarza lewą ręką.

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci