ZNAJDŹ LEKARZA

piątek, 19 Październik 2018 Wersja beta
Zobacz:

Odbudowa kła w szczęce z zastosowaniem wkładu z materiału złożonego wzmacnianego włóknem szklanym i materiału kompozytowego najnowszej generacji

Do gabinetu autora zgłosiła się pacjentka z problemem, jakim była utrata wykonanej kilka lat wcześniej w innym gabinecie stomatologicznym odbudowy zęba 13. Korona kompozytowa wraz z gwintowanym wkładem koronowo-korzeniowym wycementowała się, uwidaczniając rozległe zniszczenie próchnicą powierzchni nośnej i kanału korzenia zęba [fot. 1, 2]. 

Zebrano wywiad w formie precyzyjnej ankiety, następnie wykonano dokładne badanie kliniczne pacjentki wraz z oceną dostarczonych zdjęć radiologicznych. Były one efektem odbytych przez pacjentkę konsultacji w różnych gabinetach stomatologicznych. Propozycje rozwiązania problemu były różne: od implantacji począwszy, poprzez różne koncepcje konstrukcji mostu opartego na metalu czy ceramice, na protezie osiadającej skończywszy, poprzedzone usunięciem korzenia zęba 13. Analiza dostarczonych zdjęć radiologicznych ujawniła obecność materiału kontrastowego w świetle kanału wypełniającego ½ przywierzchołkową długości korzenia. Pacjentka nie zgłaszała żadnych dolegliwości bólowych. Zaproponowano następujący plan leczenia:

• Powtórne leczenie endodontyczne zęba 13.

• Odbudowa zrębu korony zęba 13 z zastosowaniem wkładu koronowo-korzeniowego wykonanego metodą bezpośrednią z włókna szklanego.

• Wykonanie odbudowy bezpośredniej zęba 13 materiałem kompozytowym.

Plan leczenia został dokładnie omówiony, opisany i podpisany w karcie przez pacjenta. Kobieta rozumiała trudną sytuację kliniczną, miała świadomość, iż proponowane postępowanie terapeutyczne jest leczeniem warunkowym i trudno wobec tego dać dobrą długoterminową prognozę. Poinformowano ją również o stopniu ryzyka (na co położono szczególny nacisk) i o możliwych, alternatywnych metodach leczenia w przypadku niepowodzenia terapii.

REALIZACJA PLANU LECZENIA

Opracowanie powierzchni nośnej korzenia (fot. 3, 4) ujawniło jego rozległe zniszczenie. Po uzyskaniu dostępu do pełnej długości kanału przystąpiono do leczenia endodontycznego zęba 13. Kanał opracowano mechaniczno-chemicznie wedle obowiązujących zasad i wypełniono ostatecznie. Do izolacji pola zabiegowego zastosowano płynny koferdam utwardzany lampą diodową. Zdjęcie radiologiczne sporządzone po wypełnieniu potwierdziło szczelność wykonanej procedury. Poinstruowano pacjentkę o konieczności okresowej kontroli klinicznej i radiologicznej odległych wyników przeprowadzonego leczenia endodontycznego. Następnie przystąpiono do kolejnego etapu postępowania. Ze względu na brak tkanek twardych korony zęba 13 konieczne było wykonanie odbudowy z zastosowaniem wkładu koronowo-korzeniowego [1, 2, 3, 4]. Usunięto materiał wypełniający kanał, wykorzystując do tego celu kątnicę redukcyjną z chłodzeniem wodnym w celu uniknięcia przegrzania tkanek. Pozostawiono 4 mm materiału wypełniającego dowierzchołkową część kanału.

Po radiologicznej weryfikacji poprawności preparacji przystąpiono do opracowania kanału odpowiednim frezem. Używano kolejno po sobie frezy z systemu EnaPost 10%, Micerium (fot. 5). Zdecydowano się na ten zestaw w związku z koniecznością zastosowania grubszych wkładów. Leczenie endodontyczne poprzedzone było opracowaniem próchnicowo zniszczonej ściany wewnętrznej kanału, co niestety powiększyło jego średnicę. Zastosowany zestaw frezów (używanych kolejno po sobie) umożliwił uzyskanie bardzo dobrego dopasowania wkładu koronowo-korzeniowego do kanału (fot. 6). Preparację zakończono, decydując się na wkład oznaczony niebieskim stoperem. Wkład skrócono do pożądanej długości tarczą diamentową z chłodzeniem, co chroni przed przegrzaniem, które uszkadza jego strukturę. Miejsce cięcia oznaczono stoperem, a linia cięcia biegła na jego górnej krawędzi. Taki sposób postępowania pozwala na precyzyjne dopasowanie wkładu na długość.

Po odtłuszczeniu wkładu jego powierzchnię dwukrotnie pokryto silanem (dając czas na jego swobodne odparowanie), a następnie zaaplikowano na jego powierzchnię system łączący wchodzący w skład zestawu EnaPost, tj. mieszankę bondu i katalizatora – EnaBond i Ena catalyst (Micerium) – łączoną po jednej kropli. Opracowany kanał przepłukano solą fizjologiczną i osuszono za pomocą sączków papierowych.

Kolejnym krokiem było wytrawienie kanału. Zastosowano technikę wytrawiania 36-proc. kwasem o-fosforowym przez 2 min. Po dokładnym wypłukaniu wytrawiacza i delikatnym osuszeniu kanału przystąpiono do aplikacji systemu łączącego mieszankę bondu i katalizatora przy użyciu mikropędzelka w kształcie pacynki. Następnie sączkiem papierowym usunięto nadmiary systemu łączącego z kanału. Przygotowany wkład wprowadzono delikatnie do zgodnie z zaleceniami opisanymi w instrukcji, w celu wtłoczenia materiału łączącego w głąb kanalików zębinowych. Po tej czynności wkład wyjęto z kanału, chroniąc go przed zanieczyszczeniem. Wkład cementowano na podwójnie utwardzalnym cemencie kompozytowym EnaCem (Micerium). Do światła kanału wprowadzono cement przy zastosowaniu bardzo wygodnego aplikatora, mocowanego na końcówce mieszającej, obserwując wypełnianie się światła kanału. Po wypełnieniu cementem kanału w jego świetle umieszczono wkład. Miejsce odbudowy naświetlono po 60 sekund od strony policzkowej i podniebiennej.

Następnie przystąpiono do modelowania korony zęba (fot. 7). Rozpoczęto od wymodelowania powierzchni stycznych, a następnie techniką warstwową odbudowano koronę zęba. Wymodelowanie w pierwszej kolejności powierzchni stycznych ułatwiło wykonanie dalszej części zabiegu odbudowy korony. Materiałem użytym do wymodelowania korony były zastosowane w technice warstwowej: zębina uniwersalna Enamel Plus HRi – UD 3,5, UD3 oraz materiał szkliwny Enamel plus HRi w kolorach UE2, UE1. Wymienione materiały kompozytowe gwarantują komfort modelowania tkanek zęba oraz – co ważne dla praktyka – intuicyjne dobieranie koloru odbudowy. Zestaw materiałów użytych do odbudowy przedstawia fot. 8. Odbudowę przed opracowaniem prezentuje fot. 9. Ostateczne opracowanie i polerowanie odbudowy przeprowadzono przy użyciu zestawu Enamel Shiny (Micerium). W skład tego zestawu wchodzą pasty diamentowe A i B, nanoszone przy użyciu szczoteczek z włosia koziego, oraz pasta C na bazie tlenku glinu, nanoszona na odbudowę przy użyciu koła filcowego. Efekt ostateczny bezpośrednio po wykonaniu odbudowy był satysfakcjonujący (fot. 10).

Efekt odbudowy po kilku tygodniach od jej wykonania przedstawiają fot. 11 i 12. W trakcie tej wizyty skorygowano estetycznie wypełnienia w odcinku przednim.

Kontrola wykonanej pracy dała dużo satysfakcji. Na podkreślenie zasługuje fakt doskonałego wyniku estetycznego wykonanego leczenia.

PODSUMOWANIE

Odbudowa zniszczonego pojedynczego zęba jest zawsze trudnym zadaniem. Pacjenci oczekują kosmetycznej pracy, którą cechuje naturalność, wręcz niewidoczność. Jest to możliwe dzięki nowym materiałom i dedykowanym im procedurom postępowania, które przesuwają granice możliwości współczesnej stomatologii.


Autor:
lek. dent. Adam Romaniuk-Demonchaux
Indywidualna Prywatna Praktyka Lekarska „Stomatologia Zdrowego Uśmiechu” w Rybniku

Zdjęcia:

Z archiwum autora

Słowa kluczowe:
odbudowa korony zęba, wkład koronowo-korzeniowy, materiał kompozytowy.

Streszczenie:
Artykuł prezentuje przypadek odbudowy korony zęba na zniszczonym korzeniu w przednim odcinku łuku zębowego. Do odbudowy korony zęba wykorzystano nowoczesny system wkładów koronowo-korzeniowych EnaPost (Micerium) i materiał kompozytowy Enamel Plus HRi (Micerium) zastosowany w technice warstwowej.

Piśmiennictwo:

1. Juncewicz M., Lendzion S.: Nowe poglądy na temat odbudowy zębów leczonych endodontycznie – przegląd piśmiennictwa. „Protet. Stomatol.”, 2005, LIII, 186-189.

2. Wagner L.: Odbudowa zęba po leczeniu endodontycznym – wykorzystanie materiałów polimerowych. „e-Dentico”, 2004, 2, 32-44.

3. Krupiński J.: Odbudowa koron zębów po leczeniu endodontycznym. Endodontyczne przygotowanie zęba do wykonania wkładu koronowo-korzeniowego (cz. II). „e-Dentico”, 2007, 2, 28-36.

4. Mikołajczyk K., Suchorzewski A.: Kompozytowe wkłady koronowo-korzeniowe wzmacniane włóknami szklanymi. „Twój Przegl. Stomat.”, 2007, 9, 45-47.

 

 

 

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci