ZNAJDŹ LEKARZA

czwartek, 20 Wrzesień 2018 Wersja beta
Zobacz:

Rehabilitacja bezzębia szczęki w oparciu o implant podokostnowy wykonany w technice o zmniejszonej inwazyjności zabiegu – opis przypadku

Streszczenie: Autorzy przedstawili opis pacjenta z całkowitym bezzębiem w szczęce, z dużym zanikiem podłoża kostnego. Omówili złożony problem planowania i leczenia implantoprotetycznego z zastosowaniem implantu podokostnowego. Leczenie w technice o zmniejszonej inwazyjności zakończyło się pełnym powodzeniem funkcjonalnym i estetycznym.

 

Stosowane obecnie w implantologii metody rehabilitacji braków zębów są kontynuacją pracy wielu wybitnych i w większości już nieżyjących pionierów implantologii XX wieku. Zasadniczym celem autorów prekursorskich opracowań było wyjście poza konwencjonalnie stosowane ruchome uzupełnienia protetyczne, które bardzo często były nieestetyczne i niefizjologiczne, a także powodowały dyskomfort użytkowania. Współczesna literatura naukowa w bardzo obszerny i wyczerpujący sposób podejmuje tematykę związaną z implantami, odnosi się ona również do klasyfikacji podziału wszczepów [1]. Upraszczając to zagadnienie stomatologiczne, wszczepy można podzielić na wewnątrzkostne (wprowadzane do kości) i podokostnowe (umieszczone pod okostną, bezpośrednio na kości). Wszczepy podokostnowe są jednymi z najstarszych. Jako pierwszy (w roku 1942) patent zgłosił i uzyskał szwedzki lekarz Gustaw Dahl, więc to on jest powszechnie uznawany za twórcę implantów podokostnowych [2].

 

Cel pracy

Celem artykułu jest przedstawienie złożonego procesu planowania i możliwości rekonstrukcji bezzębia szczęki implantem podokostnowym wykonanym w oparciu o technikę o zmniejszonej inwazyjności.

 

Opis przypadku

Pacjent (J.S.), lat 70, zgłosił się 24 września 2012 r. w celu konsultacji implantologicznej. W wywiadzie ogólnolekarskim podał rozpoznanie hiperlipidemii. Na podstawie wywiadu stomatologicznego ustalono, że, gdy miał 20 lat, w trakcie ekstrakcji powikłanej wtłoczeniem do lewej zatoki szczękowej zęba 26 wystąpiła przetoka ustno-zatokowa. W związku z zaistniałą komplikacją pacjent przeszedł czterokrotne zabiegi plastyki połączenia ustno-zatokowego.

W żuchwie stwierdzono obecność uzupełnień stałych w odcinkach bocznych. Na tej samej wizycie pobrano wyciski w celu wykonania modeli diagnostycznych. Na podstawie wywiadu ustalono również, że pacjent był wielokrotnie konsultowany w innych praktykach dentystycznych w celu wykonania zabiegu implantacji w szczęce. Z uwagi na obecność ubytku tkanki kostnej w dnie zatoki szczękowej odmówiono mu leczenia w oparciu o implanty.

Pantomograficzne zdjęcie Indywidualny tytanowy odlew

 

W badaniu radiologiczno-klinicznym stwierdzono bardzo duże zaniki kości szczęki (fot. 1). Pacjentowi zlecono wykonanie dodatkowych badań laboratoryjnych oraz badania w oparciu o tomografię komputerową.

 

Na podstawie zgromadzonego materiału chory został zakwalifikowany do leczenia. W oparciu o tomografię komputerową wykonany został fizyczny model szczęki w skali 1:1 w technice SL (stereolitografii), który został poddany szczegółowej analizie w celu wygenerowania projektu implantu podokostnowego. Indywidualny odlew konstrukcji podokostnowej wykonano z tytanu, miejsce ubytku kości w pozycji usuniętego 50 lat temu zęba 26 zabezpieczono metalową siatką (fot. 2). 2 października 2012 roku w warunkach szpitalnych (fot. 3) w znieczuleniu ogólnym dotchawiczym z cięcia na szczycie wyrostka zębodołowego wykonano odwarstwienie płata śluzówkowo-okostnowego (fot. 4). W miejscu ubytku kostnego, w dnie zatoki szczękowej w pozycji 26 (fot. 5) wprowadzono resorbowalną błonę zaporową (Biomend, Zimmer Dental Inc., USA). Ranę zaopatrzono chirurgicznie szwem ciągłym. Po wybudzeniu pacjenta zastosowano fizjoterapię oraz zacementowano implantoprotezę prowizoryczną. Szwy usunięto po
2 tygodniach.

Punktowe ślady na błonie śluzowej Duży ubytek kości Zdjęcie śródoperacyjne

 

Po następnych 4 tygodniach pobrano wyciski w celu wykonania implantoprotezy ostatecznej. W laboratorium techniki dentystycznej wykonany został model roboczy z żywicy (fot. 6). Następnie technik dentystyczny wykonał metalowy odlew pierwszej struktury – to jest belki łączącej (fot. 7). Kolejną czynnością było sporządzenie drugiej struktury metalowej stanowiącej właściwą implantoprotezę. Ostatnią czynnością laboratoryjną było umieszczenie w implantoprotezie rygli (fot. 8).

 

28 grudnia 2012 roku na filarach implantu podokostnowego została zacementowana na stałe belka łącząca (fot. 9), która stanowiła podporę dla właściwej implantoprotezy. Implantoproteza utrzymywana była na belce za pomocą dwóch rygli umieszczonych w pozycji zębów 16 i 26. Ich obecność umożliwiała pacjentowi zdejmowanie implantoprotezy w celu utrzymania właściwej higieny jamy ustnej. Na koniec wizyty wykonano kontrolę okluzji statycznej i dynamicznej (fot. 10) oraz kontrolne zdjęcie radiologiczne (fot. 11). Pacjentowi wyznaczono wizyty kontrolne co
6 miesięcy (fot. 12).

Etap laboratoryjny Etap laboratoryjny Implantoproteza

 

Dyskusja

W pracy przedstawiono przypadek bezzębia szczęki, którego nawet nowoczesna chirurgia przedimplantacyjna nie byłaby w stanie rozwiązać z uwagi na bardzo zaawansowany zanik kości powikłany ubytkiem tkanki kostnej w dnie lewej zatoki szczękowej. Właśnie powrót do dawno zapomnianych, a dla niektórych stomatologów w ogóle nieznanych, starych technik implantacji umożliwił w pełni satysfakcjonującą pacjenta rehabilitację. Wskazaniem do wykonania wszczepów podokostnowych są braki częściowe i całkowite uzębienia, z bardzo zaawansowanym zanikiem podłoża kostnego, tj. w sytuacjach, w których stosunek ilościowy warstwy zbitej do gąbczastej przemawia na korzyść warstwy zbitej kości. W tym aspekcie, opierając się na literaturze fachowej, można zaryzykować stwierdzenie, że im większy zanik podłoża kostnego, tym lepsze rokowanie dla konstrukcji podokostnowej [3, 4].

Rehabilitacja pacjenta w oparciu o konstrukcje podokostnowe zasadniczo składa się z trzech etapów. Etap pierwszy to realizacja roboczego modelu kości pacjenta w celu wykonania projektu, a następnie odlewu rusztowania implantu, etap drugi to właściwy zabieg implantacji. Etap trzeci sprowadza się do realizacji implantoprotezy.

 

Zdjęcie wewnątrzustne Zdjęcie pacjenta po umieszczeniu implantoprotezy

Pierwsze kontrolne zdjęcie radiologiczne Porównacze zdjęcie radiologiczne

 

 

W przeszłości (tj. według protokołu Dahla) etap pierwszy wymagał nacięcia tkanek miękkich na całej długości wyrostka zębodołowego i szerokiego odwarstwienia płata w celu pobrania wycisku kości na łyżce indywidualnej. Teoretycznie wykonany następnie model roboczy powinien wiernie oddać obraz podłoża kostnego, jednak w praktyce klinicznej można było napotkać na szereg trudności związanych z: szerokim odwarstwieniem i unieruchomieniem brzegów płata śluzówkowo-okostnowego, małą ilością miejsca w jamie ustnej w celu wprowadzenia łyżki indywidualnej z masą wyciskową, ciągłym krwawieniem, które mogło wpłynąć na jakość wycisku.

 

W zależności od zasięgu pola protetycznego wycisk był pobierany w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym, co czyniło etap pierwszy wysoce inwazyjnym.

 

W przedstawionym w pracy przypadku w celu uniknięcia niedogodności pierwszego etapu i zmniejszenia inwazyjności skorzystano ze współczesnych zdobyczy naukowo-technicznych w medycynie, na które składają się:

a) tomografia komputerowa (CT),
b) Rapid Prototyping (RP) [5, 6].

 

Przejdź do następnej strony

Strona 1 z 212

Nasi klienci