ZNAJDŹ LEKARZA

czwartek, 13 Grudzień 2018 Wersja beta
Zobacz:

Rola badań rentgenowskich w leczeniu endodontycznym

Rentgenodiagnostyka stomatologiczna jest nieodłącznym elementem leczenia endodontycznego. Według najnowszych standardów nie ma możliwości przeprowadzenia prawidłowego leczenia endodontycznego bez wykonywania badań rentgenowskich na jego poszczególnych etapach. W endodoncji rutynowo robi się zdjęcia wewnątrzustne zębowe. Ponadto w celach przeglądowych wskazane są zdjęcia zewnątrzustne pantomograficzne, natomiast w przypadkach bardziej skomplikowanych, gdy zdjęcia dwuwymiarowe nie są wystarczające, klinicyści kierują pacjentów na badania trójwymiarowe (CBCT). W endodoncji polecane jest badanie o małym polu obrazowania, ponieważ pożądana jest wyższa rozdzielczość obrazu, jaką zapewniają takie przekroje [2].

Na etapie diagnostyki zalecane jest wykonanie minimum jednego zdjęcia wewnątrzustnego zębowego w projekcji ortoradialnej. Idealnie byłoby zrobić dwa zdjęcia wewnątrzustne zębowe: jedno w projekcji ortoradialnej, a drugie w projekcji ekscentrycznej (mezjalnej lub dystalnej). Zasadne jest to wtedy, gdy podejrzewamy odmienną anatomię kanałów korzeniowych bądź obecność dodatkowego korzenia (fot. 1-3). W endodoncji, w odróżnieniu od diagnostyki próchnicy, projekcja ekscentryczna ma więcej zastosowań. Kolejnym jej wskazaniem jest ocena wypełnienia kanałów w zębach, w których kanały korzeniowe występują w jednej płaszczyźnie, tj. w górnych zębach przedtrzonowych, korzeniu policzkowym mezjalnym zębów trzonowych górnych, dolnych zębów siecznych i korzeniu mezjalnym dolnych zębów trzonowych. Dysponując zdjęciem zębowym tylko w projekcji ortoradialnej, nie mamy możliwości pełnej oceny jakości wypełnienia wymienionych kanałów korzeniowych ze względu na dwuwymiarowy charakter zdjęcia, tj. nakładanie się obrazów kanałów korzeniowych (fot. 4a, 4b).

W celu oceny jakości wypełnienia kanałów korzeniowych każdorazowo używa się zdjęć wewnątrzustnych zębowych. Uważa się, że kanał jest prawidłowo leczony endodontycznie, gdy materiał uszczelniający jest homogenny i dochodzi do otworu fizjologicznego, który jest zlokalizowany w ponad połowie przypadków w odległości 1 mm od wierzchołka radiologicznego. Przyjęto zasadę, że u dorosłych kanał korzeniowy nie może być wypełniony na długość mniejszą niż 1-2 mm od wierzchołka radiologicznego, natomiast u dzieci wartości wahają się w granicach 0,5-1 mm (fot. 5). Na zdjęciach wewnątrzustnych zębowych spotyka się również kanały korzeniowe przepełnione poza otwór fizjologiczny, niedopełnione na długość lub też w ogóle niewypełnione (fot. 6).

W codziennej praktyce zdjęcia wewnątrzustne zębowe umożliwiają przypadkowe wykrycie zmian, takich jak: przewlekłe zapalenia tkanek okołowierzchołkowych, resorpcje wewnętrzne, perforacje lub obecność złamanych narzędzi endodontycznych (fot. 7-9).

Zdjęcia te ponadto są używane w celu monitoringu gojenia zmian okołowierzchołkowych.

W momencie gdy problemy diagnostyczne nie mogą być rozwiązane za pomocą konwencjonalnych badań rentgenowskich, zasadne jest skierowanie pacjenta na badanie CBCT. Z najczęstszych wskazań należy wymienić: diagnostykę VRF w zębach leczonych endodontycznie, lokalizację i różnicowanie resorpcji wewnętrznych z zewnętrznymi, ocenę dokładnego położenia przepchniętego materiału wypełniającego kanał korzeniowy, ocenę odmian anatomicznych kanałów korzeniowych i określenie stopnia zakrzywienia korzeni zębów oraz identyfikację korzeni nadliczbowych [1].


 

Autorzy i zdjęcia:
prof. dr hab. n. med. T. Katarzyna Różyło, lek. dent. Magdalena Piskórz
Zakład Rentgenodiagnostyki Stomatologicznej i Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie
prof. dr hab. n. med. Ingrid Różyło-Kalinowska
Samodzielna Pracownia Propedeutyki Radiologii Stomatologicznej i Szczękowo-Twarzowej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie

 

Piśmiennictwo:

1. Różyło-Kalinowska I., Różyło T.K.: Współczesna radiologia stomatologiczna, Czelej, Lublin 2012.

2. Różyło-Kalinowska I., Różyło T.K.: Tomografia wolumetryczna w praktyce stomatologicznej. Wydanie I, Czelej, Lublin 2011.

 

 

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci