ZNAJDŹ LEKARZA

czwartek, 1 grudnia 2022
Zobacz:

Bassa, Stillmana czy roll? Poznaj techniki mycia zębów

Myjesz zęby codziennie, a dentysta nadal znajduje u ciebie próchnicę lub sygnalizuje problemy z dziąsłami? To może być wina niewłaściwej techniki szczotkowania zębów. Podpowiadamy, którą wybrać dla siebie.

Szczotkowanie zębów może być jeszcze wydajniejsze i skuteczniejsze, a co za tym idzie – lepiej zapobiegnie próchnicy i chorobom dziąseł. Opanowanie konkretnej techniki pomoże nam także uniknąć abrazji szkliwa oraz recesji dziąseł.

Nie szoruj – szczotkuj!

Najpopularniejsza technika, czyli wykorzystująca poziome ruchy szorujące, nie zawsze jest najlepsza dla naszych zębów. Szkliwo może się ścierać, a dziąsła – obniżać. Prędko pojawi się też nadwrażliwość. Stosując tę podstawową metodę, część osadów udaje nam się usunąć, ale nadal pozostaną one w najbardziej newralgicznych miejscach, czyli przy szyjkach dziąsłowych, grożąc zapaleniem przyzębia.

– Podczas mycia zębów popełniamy sporo błędów, które mogą niweczyć efekt szczotkowania i przysporzyć nam dodatkowych problemów. Najpowszechniejszy to przekonanie, że im mocniej szorujemy i im twardszą szczoteczkę mamy, tym lepiej doczyścimy zęby. To mit. Doprowadzimy do osłabienia szkliwa i recesji dziąseł. Szczoteczka powinna być miękka lub o średnim włosiu, ale też nie przykładajmy zbyt wiele siły. Tu liczy się technika! – ostrzega lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.

Jak dowiedzieć się, czy nie wkładamy w mycie zbyt dużej siły? To proste – spójrzmy na szczoteczkę. Jeśli jej włosie szybko po zakupie zaczyna rozchodzić się na boki, to mamy problem.

Poznaj podstawowe techniki

Najbardziej powszechne metody szczotkowania zębów, które większość z nas stosuje zupełnie nieświadomie, to technika Fonesa i roll (obrotowo-wymiatająca). Są to zestawy prostych ruchów nauczanych od najmłodszych lat.

Technika Fonesa

Za pomocą ruchów kolistych myjemy powierzchnie wargowe i policzkowe zębów. Ruchami szorującymi czyścimy powierzchnie żujące, a do części odjęzykowej wykorzystujemy ruchy wymiatające. Mycie powinno trwać min. 2 minuty.

Metoda roll (obrotowo-wymiatająca)

Zalecane jest ustawienie początkowe szczoteczki włosiem skierowanym w stronę korzeni zębów pod kątem około 45 stopni i wykonywanie ruchów obrotowo-wymiatających w stronę koron. Na jedno miejsce wykonujemy 4 do 6 takich pociągnięć szczoteczką.

Są to metody odpowiednie dla najmłodszych lub osób z niepełnosprawnościami, które mają ograniczone zdolności manualne. Nawet prawidłowo stosowane nie zagwarantują dokładnego czyszczenia zębów – poza ich zasięgiem są przestrzenie przydziąsłowe, gdzie gromadzą się spore ilości płytki nazębnej. Jest i na to sposób.

Specjalne techniki mycia zębów

Według stomatologów jest to jedna z najbardziej skutecznych technik mycia zębów. Zaleca się ją pacjentom z początkowym stadium paradontozy, bo nastawiona jest na dokładne oczyszczanie przestrzeni przydziąsłowych. Mowa o technice Bassa.

Technika Bassa

Wykorzystujemy w niej wyłącznie szczoteczkę o miękkim włosiu i nie wykonujemy posuwistych ruchów szorujących. Szczoteczkę umieszczamy przy zębach, włosiem skierowanym w okolicę szyjek zębowych i korzeni skrytych pod dziąsłami. Powinno się ono również znajdować częściowo na koronie i w części na dziąśle. Kąt włosia to 45%. Następnie wykonujemy delikatne ruchy wibrujące i okrężne.

– To mają być ruchy w jednej płaszczyźnie, czyli poziomo: od i do dziąsła. Nie musimy prędkością naśladować szczoteczki sonicznej. Wystarczy symulować delikatne drganie nastawione na usunięcie osadu przy dziąśle – wyjaśnia dentystka.

Na jedno miejsce powinno przypadać około 15–20 takich drgnięć. Powoli przemieszczamy się wzdłuż łuków zębowych, obejmując wszystkie zęby.

Powierzchnie żujące zębów oczyszczamy już bardziej tradycyjnie – ruchami szorująco-okrężnymi. By dotrzeć do wewnętrznych powierzchni przednich zębów obu łuków, ustawiamy szczoteczkę pionowo, czyli prostopadle do łuku zębowego, i czubkiem włosia wykonujemy delikatne ruchy szczotkujące.

Zmodyfikowana technika Bassa

Uwzględnia dodatkowo jeden ruch wymiatający po serii drgnięć szczoteczką w pojedynczym miejscu łuku. Powinien on przebiegać od dziąsła w kierunku brzegów siecznych zęba, niejako wymiatając osad.

Obie techniki Bassa zostały uznane przez naukowców za te, które najlepiej radzą sobie z usuwaniem płytki na zębach i są zalecane dla osób dorosłych. Można spotkać się także z podobną do nich techniką – Stillmana – w której zamiast obrotowych ruchów wibracyjnych szczoteczką wykonujemy ruchy horyzontalne, przesuwając szczoteczką w przód i w tył.

Technika Charters

Jest to metoda zalecana przy wielu problemach z dziąsłami, jak recesja, odsłonięte korzenie, ale także dla osób z aparatami ortodontycznymi. W niej ważny jest ruch pomagający dziąsłom powrócić na właściwe miejsce i ich masaż, który poprawia ukrwienie.

Podobnie jak w technikach poprzednich, szczoteczkę umieszczamy pod kątem 45 stopni na linii dziąseł, ale tym razem odwrotnie, bo włosiem skierowanym do powierzchni żujących, a nie korzeni. Następnie wykonujemy około 15 do 20 ruchów wibracyjnych. Czynność powtarzamy przy wszystkich zębach. Powierzchnie sieczne i żujące szczotkujemy, wykonując ruchy okrężne.

Jaka technika będzie najlepsza?

Zapytajmy dentystę. Dobór metody mycia zębów będzie zależał od stanu ich zdrowia, a także dziąseł. Techniki wykorzystujące ruch wibracyjny nastawione są na profilaktykę i leczenie stanów zapalnych przyzębia, które są indukowane odkładającą się w tych miejscach płytką nazębną.

– Na skuteczność mycia zębów ma wpływ nie tylko technika, ale też rodzaj szczoteczki, długość mycia zębów, częstotliwość, nawet zużycie i wilgotność włosia. Trzeba też wspomnieć o doborze pasty do zębów i stosowaniu innych środków higieny. Nic nie stoi na przeszkodzie, by techniki łączyć, np. podstawową metodę Fonesa uzupełnić ruchami wibracyjnymi z Bassa – wyjaśnia lek. stom. Monika Stachowicz. – Jeśli mamy wątpliwości, czy stosujemy właściwą technikę lub czy robimy to prawidłowo, zapytajmy dentystę lub higienistkę, która przeprowadzi szczegółowy instruktaż i z pacjentem nawet dobierze odpowiednią szczoteczkę oraz pastę – dodaje.

Techniki mycia zębów opracowane są z myślą o użytkownikach tradycyjnych szczoteczek manualnych. Przy modelach elektrycznych najlepiej sprawdzić zalecenia producenta i dopytać stomatologa, jaki tryb i metodę stosować, by osiągnąć jak najlepszy efekt, a nie podrażnić delikatnych tkanek dziąseł.

foto: adobestock

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci