ZNAJDŹ LEKARZA

piątek, 17 września 2021
Zobacz:

COVID-19 zamrozi rynek prywatnych usług medycznych?

W kwietniu zapanowała dekoniunktura na rynku prywatnych usług medycznych. Większość gabinetów oraz klinik zawiesiła czasowo działalność w normalnym trybie, co spowodowało drastyczny spadek liczby zapytań o finansowanie zabiegów medycznych i leczenia o blisko 70 proc. – wynika z analizy danych firmy Medcial Finance Group. Najbardziej ucierpiały takie specjalizacje jak: medycyna estetyczna, stomatologia estetyczna czy zabiegi kosmetyczne.

Medical Finance Group (właściciel takich marek jak MediRaty oraz Paydent) szacuje, iż prywatne gabinety oraz kliniki, w zależności od kategorii usług mogą czasowo stracić od 30 do nawet 100 proc. klientów. Lekarze rozpaczliwie wyczekują powrotu do normalności po zakończeniu pandemii. Zdaniem ekspertów psychologiczny efekt kwarantanny może spowodować bardzo powolny powrót to stanu z przed wprowadzenia restrykcji. Medical Finance Group szacuje, iż popyt na zabiegi chirurgii plastycznej czy medycyny estetycznej powróci do poziomu z przed wybuchu epidemii, dopiero w okresie od 3 do 6 miesięcy.

Bankructw na masową skalę nie przewidujemy, ale na pewno z rynku zniknie dużo podmiotów, które miały wysokie koszty stałe. Rządowy program pomocowy w postaci tarczy antykryzysowej pomaga w kwestii składek ZUS, dopłat oraz pożyczek. Jednak z sygnałów, które otrzymujemy od naszych klientów wynika, iż do największych obciążeń należą czynsze – szczególnie bolesne dla klinik i gabinetów w miastach powyżej 250 tys. mieszkańców. Koszty generują także raty wynikające z finansowania sprzętu medycznego. – mówi Jakub Czarzasty, Prezes Medical Finance Group. 65 proc. wszystkich usług, które dotychczas finansowaliśmy to stomatologia, 15 proc. stanowiła chirurgia plastyczna i medycyna estetyczna. Przewidujemy, że ograniczenia wprowadzone przez rząd, najmocniej odbiją się właśnie na kondycji gabinetów i klinik o tych specjalizacjach.

W marcu w stosunku do lutego i stycznia 2020 roku liczba zapytań dotyczących finansowania zabiegów przez Medical Finance Group, które pochodziły bezpośrednio z klinik oraz gabinetów spadła o 70 proc. Co ciekawe po spadkach pod koniec pierwszego kwartał 2020 r., w kwietniu z tygodnia na tydzień odnotowano wzrost (30 proc.) zapytań kierowanych bezpośrednio przez osoby prywatne drogą internetową, co świadczy o tym, że pacjenci zaczynają coraz odważniej planować. Z analizy zgłoszeń online wynika, iż największe zainteresowanie dotyczy finansowania: usług dentystycznych (wstawianie implantów czy licówek), leczenia ortodontycznego, ale także liposukcji. Medical Finance Group współpracuje z ok. 8 tys. gabinetów i klinik specjalizujących się w usługach medycznych, stomatologicznych, kosmetycznych, rehabilitacyjnych a nawet weterynaryjnych.

Dotychczas większość klientów klinik korzystała z zewnętrznego finansowania. Szacujemy, że było to nawet 60 proc. wszystkich płatności. Głównym źródłem były kredyty, , kredyty z kart kredytowych, pożyczki gotówkowe czy kredyty ratalne. Obecnie dostęp do tego typu produktów bankowych stanie się coraz trudniejszy. Nowe przepisy obniżyły 5-krotnie limit kosztów pozaodsetkowych. Z naszych obserwacji wynika, iż klienci, którym trudniej będzie uzyskać pożyczkę – zdecydują się na przełożenie zabiegu, bądź leczenia na drugą połowę roku. Z drugiej strony spodziewamy się odejścia od finansowania za pomocą produktów stricte bankowych i zwrócenie się w kierunku rozwiązań z naszego portfolio. – dodaje Jakub Czarzasty.

Wychodząc naprzeciw obawom klientów Medical Finance Group uprościło schemat funkcjonowania usług. Przykładowo w przypadku modelu o nazwie PayDent możliwe będzie bezpłatne odroczenie płatności oraz rozłożenie kwoty na 4 raty. Proces odbędzie bez dotychczasowych formalności, a wniosek można złożyć telefonicznie. Ponadto podniesiono górny próg w płatnościach odroczonych do 5 tys. zł i przewiduje duże zainteresowanie tym rozwiązaniem zarówno ze strony pacjentów jak i samych klinik. Główną usługą firmy jest pożyczka ratalna na pokrycie części lub całości kosztów leczenia, zabiegu czy zakupu sprzętu medycznego. Właściciel marek MediRaty oraz Paydent nie zamierza podnosić kosztów pożyczek. Firma zapowiada jednak, iż dokładniejszej analizie poddane zostaną wnioski dotyczące dłuższych okresów spłaty – na 48 i 60 miesięcy, z uwagi na bardzo trudną ocenę ryzyka w takim okresie czasu.

Rynek produktów finansowania usług medycznych nie jest obiektem zainteresowania dla banków oraz tradycyjnych firm pożyczkowych. Instytucje finansowe oferujące popularne rozwiązania kredytowe uważają naszą branże za niszową. Główną barierą dla dużych graczy z rynku finansowego jest rozdrobnienie podmiotów medycznych, z którymi kluczowa jest potrzeba bliskiej współpracy i nawiązania trwałych relacji. Można powiedzieć, że w Polsce nasze rozwiązanie jest unikalne, chociaż w Stanach, Wlk. Brytanii, Niemczech, Francji, Hiszpanii – powszechne. dodaje Prezes Medical Finance Group.

***

Źródło:

Medical Finance Group to spółka oferująca pierwszy w Polsce system finansowania i płatności ratalnych za usługi medyczne świadczone przez ponad 8 tys. placówek współpracujących tj. gabinety, szpitale i kliniki. Funkcjonuje na rynku od 2010 r. początkowo pod nazwą Ratalnie.com, a od 2012 roku jako Medical Finance Group (MFG). Jest właścicielem marek MediRaty, PayDent., payplus Prowadzi działalność na rynku polskim, działając w dwóch obszarach rynku: klienta indywidualnego oraz lekarzy prowadzących praktykę. W pierwszym obszarze MFG oferuje osobom fizycznym pożyczki konsumenckie z przeznaczeniem na pokrycie szeroko rozumianych usług stomatologicznych, medycznych i estetycznych (health&beauty). W drugim obszarze oferuje lekarzom mającym praktykę lekarską, pożyczki gotówkowe na cele związane z prowadzoną działalnością. https://www.mediraty.pl/

Zdjęcia: Pixabay

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci