ZNAJDŹ LEKARZA

sobota, 28 maja 2022
Zobacz:

Warto się przekonać

IMG_1862Rozmowa z dr. Piotrem Roszkiewiczem, właścicielem Kliniki Na Brzozowej w Laskach pod Warszawą.

Jak zaczęła się pańska przygoda z laserami?

W 2008 roku w naszym gabinecie zaczęliśmy stosować laser biostymulacyjny do regeneracji tkanek po zabiegach takich jak ekstrakcje czy implantacje. Następny był laser diodowy. Stosowanie go umożliwiało szybsze i dokładniejsze wykonywanie zabiegów chirurgicznych. Z biegiem czasu nasza ekscytacja możliwościami, które daje praca z laserami, sprawiła, że zaczęło nam czegoś brakować. Obserwowaliśmy rozwój rynku, testowaliśmy lasery CO2, jednak te nie w pełni nas przekonywały, głównie z powodu większego ryzyka powikłań po zabiegach z ich wykorzystaniem. Szukaliśmy czegoś, co da duże możliwości terapeutyczne, a nie będzie też – jak u paru moich kolegów lekarzy – tylko nieużywaną ozdobą gabinetu. Około dwóch lat temu trafiliśmy na laser erbowo-yagowy firmy FOTONA. Zdecydowaliśmy się na niego z powodu jego szybkości i oferowanej liczby ustawień, aczkolwiek same przymiarki do zakupu trwały bardzo długo. Musieliśmy mieć pewność, czy jego kupno będzie się opłacało, czy praca z nim poszerzy naszą ofertę, czy będziemy mogli wykonywać nim jakieś – niszowe wtedy – procedury. Musieliśmy też mieć informacje, jak postępować z nim w konkretnym przypadku, a więc posiadać dokumentację parametrów zabiegowych.

 

Skąd czerpali państwo wiedzę na temat wykorzystania laserów?

To był duży problem. Jest bardzo mało kursów i szkoleń z tego zakresu. Brakuje także artykułów, nawet jeśli szukać w piśmiennictwie światowym. Stomatologia laserowa to bardzo młoda dziedzina, tak więc nawet jeśli ktoś używa lasera, to nie chce się tym chwalić. A opisy przypadków, jak wiadomo, są istotne, jeśli bierze się pod uwagę kupno takiego sprzętu. Podczas rozmów z firmami uzyskiwaliśmy jeden-dwa case’y. Z większą ilością był już problem. Przed zakupem lasera, na którym pracujemy obecnie, dostaliśmy od firmy BTL Polska bardzo dużo informacji na temat jego wykorzystania i jednocześnie w pełni poznaliśmy jego możliwości.

W tej chwili prowadzimy intensywną wymianę informacji z lekarzami spoza Polski, między innymi z doktorem Madenem czy profesorem Tomovem. Mamy dzięki temu więcej możliwości współpracy z osobami, które pracują zarówno na laserach erbowo-yagowych, jak i diodowych. Sami również wykonaliśmy kilkanaście zabiegów, którymi pochwaliliśmy się w środowisku.

 

Dlatego też Klinika na Brzozowej w Laskach otrzymała autoryzację Laser & Health Adacemy – jako jedyna w Polsce.

Tak. LA&HA poprosiła nas o opisy kilku przypadków. Przedstawiliśmy nie tylko filmy z zabiegów, ale także wyniki leczenia. Nasza filozofia postępowania z pacjentem, a więc planowanie, leczenie i postępowanie pozabiegowe, została zaakceptowana. Zyskała uznanie również nasza technika dokumentowania leczenia i dzięki temu udało nam się uzyskać autoryzację. Teraz we współpracy z tą organizacją, jako Laser & Health Academy Poland Training Center, chcemy dzielić się z innymi lekarzami wiedzą na temat laseroterapii. Wkrótce rozpoczynamy cykl interaktywnych szkoleń z zakresu pracy z laserem w gabinecie stomatologicznym.

 

Co tak naprawdę zyskuje lekarz dentysta dzięki pracy z wykorzystaniem lasera?

Już laser diodowy wprowadza dużo zmian. Praca z nim przekłada się na większe zadowolenie pacjenta (mniejsza inwazyjność zabiegu) i na większy zysk z pojedynczego zabiegu dla gabinetu. Natomiast mocniejszy, z większą możliwością terapeutyczną laser umożliwia poszerzenie oferty, nie ograniczając tylko do stomatologii.

Dzięki połączeniu w jednym urządzeniu, z którego korzystamy, laserów erbowo-yagowego i neodymowo-yagowego, lekarz zyskuje krótszy czas pracy. Możliwość zapisania kilkudziesięciu ustawień i stosowania odpowiednich końcówek sprawia, że wiele procedur wykonuje się zdecydowanie szybciej. Praca z nim pozwala również na dużą oszczędność tkanek. Jedynie na początku czas mocno się wydłuża. Trzeba przypominać sobie, jakie ustawienia stosuje się w danej procedurze – tzw. „krzywa uczenia” sprawia, że wykonujemy wszystko coraz sprawniej i bezpieczniej dla pacjenta. Wiele ułatwia także specjalna książka dołączana do sprzętu.

 

W jakich przypadkach stosują państwo laser?

Niemal we wszystkich. Laser przechodzi w naszym gabinecie z rąk do rąk. Jedna z osób serwisujących go stwierdziła, że go „nadużywamy”, ale my naprawdę tylko pracujemy. Naszego lasera używamy w stomatologii zachowawczej, w endodoncji, w periodontologii, a także w zabiegach chirurgicznych – zarówno w zabiegach na kości, jak i błonach śluzowych. Laseroterapia pomaga także w przypadku periimplantitis. Przy użyciu odpowiednich ustawień można oczyścić ziarninę, a dezynfekcja miejsc ze stanem zapalnym i ich późniejsza regeneracja są dużo łatwiejsze. Łatwiej wykonuje się również takie czynności, jak zdejmowanie koron pełnoceramicznych bez ich niszczenia czy zdejmowanie licówek.

IMG_1873

Czy mógłby pan opisać szczególnie ciekawy przypadek, z którym mieli państwo do czynienia?

Mamy ich bardzo dużo, głównie z tego względu, że jesteśmy w końcowej fazie tworzenia pomocy dydaktycznych do szkoleń. Zaprezentujemy na nich filmy instruktażowe, pokazujące, jak pracować z laserem przy periimplantitis, znoszeniu nadwrażliwości tkanek twardych i w wielu innych przypadkach, nie tylko stomatologicznych.

 

Na przykład?

Przychodzą do nas pacjenci z problemami z chrapaniem. Stosujemy u nich naświetlanie podniebienia miękkiego. Takich zabiegów u każdego pacjenta wykonuje się standardowo trzy, z czego każdy trwa około 15-20 minut. U jednej z osób udało się usunąć chrapanie już po pierwszym zabiegu. Oczywiście, nie u wszystkich osób jest to możliwe – w przypadku niektórych konieczna jest większa ilość naświetlań.

 

Jaka jest przyszłość laseroterapii w stomatologii, w którym kierunku rozwinie się ta dziedzina?

Powiem szczerze – nie wiem, wiem natomiast, że będzie się rozwijać w bardzo ciekawy sposób. W grę wchodzi coraz więcej interesujących aspektów pracy z laserami, od chirurgii tkanki miękkiej po pracę na tkankach twardych i, jak już mówiłem, terapię periimplantitis.

 

Krótko mówiąc – warto się przekonać?

Warto, przy czym każdemu zakupowi powinien towarzyszyć bilans zysków i strat. Należy przemyśleć ważny krok, jakim jest zakup lasera, zastanowić się, czy będzie nam to odpowiadało i uważnie dokonywać wyboru sprzętu.

Przejdź do następnej strony

Nasi klienci